top of page

Nisza i unikalność, czyli podejście strategiczne


Według danych PARP ponad 98,5 % mikroprzedsiębiorstw wpisuje się charakterem działalności w strategię niszy rynkowej.


Oznacza to, że właściciele małych firm, często nieświadomie, podejmują się prowadzenia biznesu w jednym z trzech typów niszy rynkowej:


1. Nisza terytorialna

2. Nisza asortymentowa lub usługowa

3. Nisza grup docelowych


Można oczywiście przytoczyć mało zrozumiałą definicję która określa niszę rynkową jako specyficzny segment rynku, na którym występuje wysoki popyt i mała podaż oraz mała konkurencja.


Prościej : kiedy oferujemy coś jako jedyni lub nieliczni i dzięki temu mamy wielu klientów oraz brak konkurencji wokół.


Zazwyczaj kojarzy nam się to z innowacyjnymi rozwiązaniami, których wdrożenie na rynek jest dosyć kosztowne i wymaga inwestycji. Tak faktycznie bywa.


Jednak przy rozwiązaniach niszowych chodzi o to żeby znaleźć potrzebę, która w danym otoczeniu jest niezaspokojona i rozwiązać to przy pomocy produktu lub usługi. Czasami to są proste rzeczy, których wcale nie trzeba na nowo wymyślać.


Wystarczy tylko być dobrym obserwatorem. Dochodowy biznes nie potrzebuje genialnych pomysłów, a jedynie świeżego spojrzenia na aktualne, przyszłe lub wymierające potrzeby konsumentów. Dla tego warto zwracać uwagę na własne otoczenie i odpowiedzieć swoją ofertą na powtarzające się problemy.


Takich problemów może być sporo, wiele z nich dobrze zna przeglądarka Google.

np. problemy w domu, problemy w pracy, problemy w wolnym czasie, szkolne problemy z dziećmi, problemy z pupilem, problemy ze zdrowiem, problemy z samochodem i wiele innych.


Wszelkie narzędzia, produkty, usługi, poradniki związane z tymi potrzebami mogą stanowić dobry początek rozwoju biznesu niszowego. Wiele zależy od momentu, w którym prowadzimy obserwacje oraz od kierunku w jakim będziemy się poruszać.


Szukając niszy możemy :


1. Spojrzeć w przeszłość


Historia często zatacza koło, dlatego szukając niszy czasami dobrze spojrzeć w przeszłość. Restauracje w stylu PRL, czy stare zabawki, albo kolekcje płyt winylowych, stroje dla grup rekonstrukcyjnych to zdecydowanie ten kierunek.


Patrząc wstecz w poszukiwaniu niszy, skutecznie minimalizujemy konkurencje.

Rynek jest niewielki, bo nie jest atrakcyjny dla sprzedawców masowych, ale zachował sentymentalną wartość, by utrzymać dochodową działalność.


2. Szukać niedoskonałości


Obserwując rynek możemy doszukiwać się braków w tym co oferuje. Kiedy je dostrzeżemy możliwe jest dokonanie ulepszenia danej usługi lub produktu. Sporo usług występuje w wersji analogowej, więc wszelka cyfryzacja i konsolidacja jest tutaj trafieniem w niszę.


Przykładem tego jest np. Booking.com lub Booksy.pl, gdzie mamy cyfryzacje procesu rezerwacji pokoi hotelowych i wizyt u fryzjera. Do tego dochodzi funkcja porównywania ofert, która jest niezaspokojoną potrzebą klienta.


3. Spojrzeć w przyszłość


Sięgając po nowe i kompletnie innowacyjne rozwiązania, których nie ma jeszcze na rynku możemy mieć pewność, że do pewnego momentu staniemy się bezkonkurencyjni. Trudność polega jednak na przekonaniu klienta, że to nowe rozwiązanie faktycznie jest godne zaufania.


4. Planować rozwój na kilka kierunków


Łapiąc nowe 0potrzeby i trendy na rynku, możemy postawić markę i biznes, który ruszy z miejsca jednak zawsze warto pamiętać o ścieżce rozwoju. W wielu przypadkach niszowe potrzeby wyczerpują się lub zmieniają i trzeba się na to przygotować od samego początku.


W momencie trwania naszego czasu "prosperity" musimy szukać kolejnego punktu zaczepienia, bo jedyną pewna rzeczą jest zmiana. Jest to zasad, która stale obowiązuje w e-biznesie.


Poleganie na tradycyjnym wyodrębnieniu niszy rynkowej to zbyt mało, by dzisiaj odnieść sukces w e-biznesie. Większość segmentów rynku ma silną konkurencję a kolejny sklep internetowy bazujący wyłącznie na specyficznym asortymencie startuje zawsze z samego końca stawki.


Przebicie się jest możliwe, ale pochłania sporo czasu i pieniędzy, dlatego warto obserwować rynek i chwytać trendy, które mogą przyspieszyć rozwój. Biznes internetowy to wciąż młoda gałąź gospodarki, a przede wszystkim bardzo dynamiczny rynek, który nadal ulega przemianom.


Praktycznie w każdym kwartale pojawiają się nowe zmiany, regulacje, możliwości techniczne a co za tym idzie również i szanse, które można przekuć na atrakcyjny biznes.


Powtórzę jeszcze raz, calowo, że niezwykle ważne jest obserwowanie rynku , rozpoczynanie tam gdzie pojawiają się nowe potrzeby oraz wchodzenie na rynek w odpowiednim czasie. Dodatkowo, idąc za przykładem największych jak Amazon czy Facebook, warto mieć plan na rozwój biznesu poza obszarem niszowym, który się pojawia na starcie projektu.


Strategicznie podchodząc powinniśmy również być gotowi na totalne zamknięcie niszy, które też może nieoczekiwanie nastąpić z przyczyn od nas mniej lub bardziej zależnych. Wówczas umiejętność obserwowania bardzo się przydaje, bo będziemy mogli dostrzec kolejne możliwości.


Powodzenia i pozdrawiam

Małgosia z Milimetriks :)

















110 wyświetleń10 komentarzy
bottom of page